wtorek, 13 stycznia 2009

MEGA update

Dla całego teamu MEGA, w tym roku nowy rok przyszedł jakoś wcześniej niż rok temu. Czy ktoś zdążył się już zacząć uczyć do sesji? U mnie z tym tak średnio, ale za to jest jakoś tak… lepiej, mądrzej i porządniej niż rok temu. Albo inaczej- intensywniej. Nastąpiła pewna zmiana w uporządkowaniu priorytetów. Ściślej mówiąc porządek: sesja-imprezy-gotowanie, został zmodyfikowany do: rozwój-sesja-imprezy. I gotowanie w weekendy J Będąc w AIESEC czwarty miesiąc zdałem sobie sprawę, że taki porządek wcale nie musi być taki straszny, jak go malują.

Dowiedziałem się też, że jeśli boli ząb, a nie ma czasu na dentystę, alkohol działa nawet lepiej niż ibuprom

Do rzeczy ! Jak to zdarza nam się słyszeć od firm przez telefon, jednak kto lubi czytać oficjalne publiczne pamiętniki zwane blogami (jeden z lepszych wynalazków zaraz po bashu) ten nie jest urażony przydługim wstępem.

Pierwsze spotkanie teamu MEGA po świętach odbyło się we wspaniałej atmosferze, stworzonej dzięki połączeniu indywidualnych sylwestrowych wspomnień każdego z nas i excitmentu związanego z podjęciem wspólnej „rozgawory”. Niestety, szał minął, kiedy okazało się, że Daria (Kępa) nie dokonała zakupu szampana… Nikt jej o to nie prosił, nic nie było mówione, ale ta przesympatyczna PiaRka chciała nam zrobić niespodziewajkę. Skąd mój bulwers? Szampan był na pierwszym spotkaniu (od Mattiego), był na kolejnym i którymś tam jeszcze, była wódka od Mareczka (naszego coucha), a po sylwestrze nie było i to w taką zimnicę. Dario- po co wspominałaś o szampanie!? J

Po 2 tygodniach uzasadnionego nic nie robienia wracamy do pracy, do finalizowania pracy ER. Na tym polu, wykazaliśmy się do tej pory i dobrze i mniej dobrze. Jeśli bowiem wszystko dobrze się ułoży, MEGA będzie konferencją, o jakiej kraj nie słyszał, szczególnie, że OCVP ER Marcin P. ma zawsze asa w rękawie… Pesymistyczny wariant zakłada… a zresztą, kto da radę jak nie my, a jak nie damy, to nam pomożecie towarzysze prawda…? (ściepa na Mega już wkrótce).

Jeśli chodzi o pracę zespołu PR w połączeniu z teamem z Lublina, to MEGA posiada już co najmniej 3 wersje plakatu, notki prasowe w 2 językach i klip, który oczywiście zrobił już furorę na CR/IT. Wszyscy czekamy na ostateczną jego wersję, tworzoną przez Lublin.

Jak już nadmieniłem, kończymy kontaktowanie pod merytorykę i szybkimi krokami zbliża się czas promocji ! Info o konferencji ukaże się w kilku gazetach i na portalach internetowych. Już niebawem materiały reklamowe pójdą do druku. Poza tym, zobaczyć nas będzie można na standzie przynajmniej na UE oraz na promotion tours w 3 innych miastach. Meet us in Poznań, Katowice and Częstochowa !

Team days w Sulistrowiczkach- kalambury

Jak to jest, pracować przy organizacji MEGA? Jakbym napisał, że łatwo i bez problemu, to i tak byście nie uwierzyli. Szczerze mówiąc, jest to spore wyzwanie, ale tym co nas motywuje jesteśmy my sami sobie nawzajem. 2 teamy z dwóch miast, z przeciwnych stron kraju, których łączy jeden cel. Coraz szybciej zbliżające się 3 dni konferencji, których nikt z nas nie chce się powstydzić. Poniżej fotka naszego teamu w drodze do sukcesu! :)


by Marek Siarkiewicz

1 komentarz: